Ścisk w czołówce, nieoczekiwane rozstrzygnięcia, 13 rekordów Polski, w tym jeden ustanowiony przez zaledwie 13 letnią zawodniczkę i zacięta walka o każdy punkt do ostatniego podejścia! Tak wyglądały zmagania w pierwszym rzucie rozgrywek ligowych w tym sezonie. Zapraszamy na podsumowanie pierwszego weekendu z Drużynowymi Mistrzostwami Polski!
W sobotę 14 lutego zainaugurowane zostały rozgrywki ligowe. Dwanaście zespołów z 1 ligi i sześć z drugiej rywalizowało w czterech częściach Polski: Polkowicach, Nowym Tomyślu, Sędziszowie Małopolskim oraz w Łukowie. Od pierwszych podejść było widać, że forma wielu czołowych zawodników mimo wciąż trwającego okresu przygotowawczego jest na bardzo wysokim poziomie, a o końcowych rozstrzygnięciach będą decydowały pojedyncze punkty, i tak właśnie było!
I Liga
Przed startem sezonu jednym z głównych kandydatów do walki o fotel lidera w fazie zasadniczej był oczywiście Górnik Polkowice i można powiedzieć, że wywiązał się z tej roli wręcz wzorowo. Drużyna prowadzona przez Krzysztofa Michalskiego zgromadziła 1990,71 pkt. a najlepiej punktującym ogniwem była rewelacyjna Wiktoria Wołk, która zdobyła nieco ponad 434 punkty. Jest to oszałamiający wynik i, o ponad 30 punktów wyższy od drugiego najlepiej punktującego w drużynie z Polkowic- Patryka Sawulskiego. Trzeba przyznać, że zawodnicy Górnika pokazali się z bardzo dobrej strony i bezpiecznie prowadzą w ligowej tabeli. Jednakże różnica między piątym a drugim miejscem wynosi niecałe 70 punktów. Przyjrzyjmy się zatem bliżej sytuacji drużyn sklasyfikowanych na tych pozycjach.
Polwica Wierzbno drużyna, która przed sezonem była stawiana w roli ekipy walczącej co najwyżej o miejsce w TOP 6 uzyskała 1896,71 pkt. i zajmuje drugie miejsce w tabeli! Skład ekipy z Wierzbna to połączenie młodości i doświadczenia. Jednak ryzyko postawienia na aż trzy zawodniczki U15 podjęte przez trenera Adama Kraskę się opłaciło. Najwyższy wynik w drużynie Polwicy uzyskała Alicja Szaruga, która okrasiła ten wynik czteroma rekordami Polski U15 w kategorii +69kg. Drugi wynik uzyskała zaledwie 13-letnia Maja Kraska, która również ustanowiła jeden rekord Polski U15 w kategorii 51kg, warto dodać, że w tej samej drużynie startowała mama Mai - Katarzyna Kraska - pięciokrotna Mistrzyni Polski Seniorek. Najwięcej bo aż siedem rekordów Polski U15 ustanowiła Julia Wójcik, która uzyskała trzeci wynik w drużynie z Wierzbna.
Podium po pierwszej kolejce uzupełnia Mazovia Ciechanów. Osłabiona brakiem braci Ziółkowskich i Konrada Łazugi Mazovia potrzebowała nowego lidera, który poprowadzi zespół. I takim okazał się nowy nabytek drużyny Kamil Andrzejewski, który świetnie przywitał się z nowym klubem. Do najwyższego wyniku w drużynie (397,28 pkt.) dołożył on rekord Polski U20 w rwaniu w kategorii 70kg. Równie wartościowy wynik uzyskał Michał Jaworski (390.63 pkt.). Jak widać nieobecność trzech czołowych zawodników Mazovii nie przeszkodziła jej w uzyskaniu dobrego wyniku. Jedyną niewiadomą jest to, czy Mazovia celowo zdecydowała się na wystawienie nieco osłabionego składu i jest to część taktyki, czy może forma jej najlepszych zawodników nie jest jeszcze na optymalnym poziomie? Odpowiedź na to pytanie powinniśmy poznać w najbliższym czasie.
Tuż za podium plasują się Budowlani Nowy Tomyśl. Beniaminek z Wielkopolski uzyskał 1838,65 pkt. i ma niecałe 9 punktów straty do podium. W obliczu nieobecności Piotra Kudłaszyka ciężar zdobywania punktów przejęła na swoje barki Roksana Bukarz. Wychowanka Andaluzji Piekary Śląskie zdobyła 399,28 pkt. i mocnym akcentem rozpoczęła nowy sezon. Nieco poniżej oczekiwań spisał się Kacper Dziamski- zawodnik, w którym upatrywano nadzieję na pierwsze w Nowym Tomyślu 200 kilogramów w podrzucie od czasów Pawła Najdka. Niestety tym razem ciężar ten okazał się zbyt duży, a kibicom Budowlanych przyjdzie na to jeszcze trochę poczekać.
Stawkę ekip mających realną szansę na zakończenie fazy zasadniczej na podium zamyka LKS Dobryszyce. Drużyna pod wodzą trenera Ołubka pomimo braku w swoich szeregach w dalszym ciągu leczącej kontuzję Moniki Szymanek zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Najwyższy wynik w drużynie uzyskała Julia Choińska (383,82 pkt.), a niecały punkt mniej zdobył Dawid Majsy. Brak optymalnej formy Patryka Barańskiego, czy Krystiana Burzy pokazuje, że LKS ma jeszcze spore rezerwy i na poważnie może myśleć o awansie do finału rozgrywek.
Miejsce 6 i 7 dzieli nieco ponad 6 punktów i tyle wynosi przewaga Olimpijczyka Łuków nad Krajną Sępólno. Drużyna z Łukowa bardzo dobrze weszła w swój premierowy sezon na poziomie I ligi uzyskując w pierwszym rzucie 1725,23 pkt. Zdecydowanym liderem Olimpijczyka był Błażej Borkowski, który uzyskał ponad 30 punktów więcej niż druga punktująca w tym zespole Julia Ognik. MLKS Krajna Sępólno zdobyła 1719,23 pkt. a siódme miejsce zajmowane po pierwszym rzucie dobrze oddaje status drużyny ze środka z stawki jakim legitymowała się w poprzednich sezonach Krajna. Zdecydowaną liderką drużyny z Kujawsko-Pomorskiego była Zuzanna Ślipek, która uzyskała niespełna 390 punktów. Prawdopodobnie między Olimpijczykiem, a Krajną rozstrzygnie się walka o szóste miejsce w tabeli.
Jeszcze mniejsza różnica dzieli drużyny z miejsc 8-9. Będąca na ósmym miejscu Andaluzja Piekary Śląskie ma zaledwie 0,8 pkt. przewagi nad dziewiątą Lechią Sędziszów Małopolski. Obie ekipy na ten moment wydają się być spokojne utrzymania, ale to dopiero początek zmagań, a walka na dole stawki będzie trwała do ostatniego rzutu. Dwa sezony temu boleśnie się o tym przekonał klub z Sędziszowa kiedy to w ostatniej kolejce został wyprzedzony przez drużynę AKS Promień Police i następny sezon musiał spędzić na zapleczu I ligi. Niecałe 40 punktów przewagi nad będącym w strefie spadkowej UMLKS Radomsko ma HKS Szopienice. Na ten moment ciężko wskazać kto z tej dwójki ma większe szanse na utrzymanie. Drużyna z Radomska ma przecież w swoich szeregach Oliwię Drzazgę, która uzyskała wynik na poziomie 400 punktów, jednak drużyna z Szopienic, może i bez gwiazd w swoich szeregach ale na pewno dysponuje bardziej wyrównanym składem. Z wielkim zaciekawieniem będziemy przyglądać się walce obu ekip w następnej kolejce. Zdecydowanie najsłabiej z pierwszoligowców zaprezentował się Tytan Oława. Wynik 1366,15 pkt plasuje drużynę z Oławy na dnie stawki. Najwyższy wynik w drużynie uzyskał Tadeusz Biega-328,02 pkt. Niestety problemy kadrowe w drużynie z Oławy bardzo utrudniają tej ekipie walkę o utrzymanie.
II Liga
Z drugoligowych ekip najlepiej wypadła druga drużyna Polwicy Wierzbno bowiem uzyskała ona 1603,43 pkt. Młodzi zawodnicy startujący w drugiej drużynie z Wierzbna stanęli na wysokości zadania i wyprowadzili ją na pierwsze miejsce w II lidze. Najlepiej punktującymi byli Tymoteusz Biadalski oraz Patryk Siatkowski. Na drugim miejscu plasuje się Talent Wrocław, który do ekipy z Wierzbna traci niecałe 8 punktów. Trzon drużyny z Wrocławia stanowią trzy panie: Julia Wałęsa, Natalia Petka oraz Monika Dzienis. Na ten moment klub z Wrocławia ma ponad 250 punktów przewagi nad trzecim i czwartym miejscem, więc już teraz można powiedzieć, że Wrocławianie mają bardzo duże szanse na awans. Jednakże walka o podium zapowiada się pasjonująco gdyż będąca na trzecim miejscu Akademia Dwuboju Legnica ma tylko 0,4 pkt. przewagi nad UKS-em Zielona Góra. Obie ekipy dysponują podobnym potencjałem, a fakt, że piąty KS Raszyn ma 8 punktów starty do tej dwójki zapowiada wiele emocji związanych z walką o miejsce w TOP 3. Stawkę w II lidze zamyka druga drużyna Akademii dwuboju Legnica. Dla wielu z zawodników Legnickiej ekipy był to debiut w oficjalnych zawodach, zatem w kolejnych kolejkach możemy spodziewać się poprawy wyniku uzyskanego przez tą drużynę.
Jak co roku po pierwszej rundzie DMP można mniej więcej określić sytuację każdej z drużyn, niemniej jednak w tym roku różnice między poszczególnymi zespołami są naprawde wyjątkowo niewielkie a podawanie końcowych rozstrzygnięc byłoby wróżeniem z fusów. Nie obyło się też bez niespodzianek. Na pewno jedną z nich jest druga pozycja Polwicy Wierzbno w I Lidze oraz chociażby trzecia pozycja Akademii Dwuboju Legnica w II lidze. In minus MAKS Tytan Oława i UMLKS Radomsko czyli pierwszoligowcy, którzy byli stawiani w gronie ekip do walki o środek stawki. Zarówno te dwie jak i pozostałe drużyny już weekend 14-15 marca będą miały szansę na poprawę swoich wyników w drugiej kolejce w tym sezonie, która zapowiada się jeszcze ciekawiej niż poprzednia, bo jak dotychczas ten sezon pokazuje nam jedno - trzeba spodziewać się niespodziewanego!
Pełne zestawienie wyników wraz z tabelą I oraz II ligi do zobaczenia na Naszej stronie!
Autor: MP