,,Ja nie analizuję, to pomost weryfikuje"- Wywiad z Wiktorią Wołk

,,Ja nie analizuję, to pomost weryfikuje"- Wywiad z Wiktorią Wołk

Pierwszym gościem w cyklu wywiadów jakie będziemy publikować na naszej stronie przed Mistrzostwami Europy Seniorów i Seniorek w 2026, które odbędą się w Batumi (Gruzja) jest Wiktoria Wołk- na co dzień reprezentanka Tarpana Mrocza trenowana w klubie przez Dariusza Kulskiego. Brązowa medalistka Mistrzostw Europy Seniorek z 2024 roku z Sofii ( złota medalistka w podrzucie z tej imprezy), wielokrotna mistrzyni oraz rekordzistka Polski. Obecnie Wiktoria przebywa na zgrupowaniu Kadry Narodowej Seniorek we Władysławowie, gdzie przygotowuje się do występu na czempionacie Starego Kontynentu. W chwili wolnej od treningu Wiktoria zgodziła się aby odpowiedzieć na kilka pytań związanych z jej oczekiwaniami i celami na zbliżajjące się mistrzostwa.

Jak dobrze wiemy przygotowujesz się do Mistrzostw Europy razem z Kadrą Narodową seniorek na zgrupowaniach. Zatem powiedz proszę jak wygląda Twój typowy dzień podczas przygotowań?

Mój dzień zazwyczaj wygląda tak, że wstaje rano i idę na śniadanie, po śniadaniu chwila odpoczynku i trzeba iść na trening. Po treningu obiad, odpoczynek i kolejny trening. Wieczorem praca z fizjoterapeutą i tak to się kręci dzień za dniem.

Jak oceniasz swoją dyspozycję na nieco ponad miesiąc przed rozpoczęciem zawodów?

Uważam, że w tym momencie jest dobrze. Wszystko idzie zgodnie z planem. Teraz często przebywam na Zgrupowaniach Kadry Narodowej Seniorek gdzie ciężko trenuję pod okiem Trenerki Pauliny Szyszki i Trenera Sławomira Zawady, którzy dbają o to żeby ta forma szła w górę, tak aby na Mistrzostwach Europy wystartować jak najlepiej. Oczywiście nie zapominajmy też o moim trenerze klubowym Dariuszu Kulskim, który też pomoga mi w tej ciężkiej drodze.

W tym roku jak i w poprzednich latach w kategorii wagowej, w której startujesz są bardzo małe różnice pomiędzy wynikami zgłoszonymi przez zawodniczki na listach startowych. Analizujesz wyniki swoich rywalek?

Szczerze mówiąc to nie bardzo analizuję, czasem zobaczę jakieś materiały innych zawodniczek na instagramie ale tak to nie, bo w niczym to nie pomaga. Wynik treningowy z filmiku czy wynik z listy startowej to jedno, a to pomost weryfikuje. 

Czego nauczyły Ciebie poprzednie starty na międzynarodowych imprezach czym mogłabyś podzielić się z młodymi adeptkami i adeptami tej pięknej dyscypliny sportu?

Nauczyły tego, żeby do startu podchodzić ze spokojną głową i na nic się nie nastawiać, bo sport jest nieprzewidywalny i może się zdarzyć wszystko, nawet jak będziesz super przygotowany. 

Czego życzyć Ci przed nadchodzącymi Mistrzostwami Europy?

Przede wszystkim zdrowia, bo bez tego nic nie będzie. A resztą zajmiemy się z trenerami. Pozdrawiam wszystkich kibiców i pasjonatów podnoszenia ciężarów.

 

Nie pozostaje nam nic innego niż życzyć Wiktorii, aby finalna część przygotowań do startu, jak i sam występ w Batumi wypadły pomyślnie oraz bez żadnych przeszkód.

 

MP